Co robić, gdy faszyzm ogarnia Europę? Czy zwrot ku odległej przeszłości to ucieczka od współczesnych wyzwań, czy sposób na zmierzenie się z nimi? Czy można być filologiem bez biblioteki?
Erich Auerbach w swoich esejach powstałych między 1932 a 1952 rokiem pisze o wielkich postaciach i wielkich dziełach literatury europejskiej. Z fascynacją opisuje Montaigne’a, pierwszego zawodowego pisarza, i jego decyzję, by wycofać się z życia publicznego i schronić w wieży z książek. Przypomina postać Giambattisty Vica, prekursora nowoczesnej historiografii. Wraca do Dantego i Wergiliusza. Wyraża podziw dla W poszukiwaniu straconego czasu i krytykuje Prousta jako reprezentanta nowoczesności wewnętrznie zagrożonej. Z niecodziennym pietyzmem demaskuje brak głębi w czarującej opowieści o przygodach Odyseusza. Wreszcie rozważa sens filologii i pojęcie „literatury światowej” wobec postępującej unifikacji kultur.
Poruszane przez Auerbacha tematy z pozoru nie łączą się ze sobą ściśle. A jednak jego refleksje są spójne i – choćby wypływały z analiz odległego antyku – pozostają blisko życia. Auerbach zastanawia się bowiem nad tym, jak literatura i filologia sytuują się wobec rzeczywistości i wobec historii, i jak on jako filolog, miłośnik literatury, powinien się z tą rzeczywistością i historią mierzyć. Eseje Auerbacha mają więc – ukryty, ale wyraźny – osobisty rys, który zostaje pogłębiony dzięki zawartym w tomie listom do „spowinowaconych w duchu”: Thomasa Manna, Waltera Benjamina, Erwina Panofsky’ego czy Siegfrieda Kracauera. Wszystko to, wraz z wnikliwym biograficznym wprowadzeniem autorstwa Matthiasa Bormutha, składa się na portret wybitnego filologa świecący jasno w mroku dziejów.
Erich Auerbach (1892–1957) – filolog, romanista, krytyk literacki. Niemiecki Żyd. W 1936 roku opuścił Niemcy. Przez dziesięć lat pracował w Stambule i tam właśnie napisał swoje najsłynniejsze dzieło: Mimesis. Rzeczywistość przedstawiona w literaturze Zachodu. Po wojnie wyjechał do USA, gdzie został profesorem na Uniwersytecie Yale.
Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu wydawniczego Inne Tradycje.
